5 pytań, jakie musisz sobie zadać, zanim wybierzesz świadkową

Gdy masz tylko jedną siostrę, która w dodatku jest (i zawsze była) Twoją najlepszą przyjaciółką, wybór wydaje się oczywisty. Ale co gdy jesteś otoczona kilkoma cudownymi kobietami, z których każdą chciałabyś uhonorować? Świadkowa może być tylko jedna, nawet jeśli będziesz otoczona wianuszkiem druhen.

Oto 5 pytań, które warto sobie zadać, jeśli nie możesz się zdecydować.

1. Jak naprawdę bliska jest mi ta osoba?

Świadkową powinien być ktoś, kogo widzisz w swoim życiu także za wiele, wiele lat. To może troszeczkę zawęzić wybór.

2. Kto bardziej mnie wesprze, gdy będę tego potrzebowała?

Twoja siostra może być najbliższą Ci osobą na świecie, ale jeśli np. miesiąc temu urodziła dziecko, może nie mieć czasu, albo energii (ej, obudź się) żeby pomóc Ci z planowaniem, zakupami i całym tym zamieszaniem.

3. Czy któraś z przyjaciółek łatwo się obraża albo złości?

To nie jest moment, w którym potrzebny jest Ci ktoś, kto całym sobą wprowadza dużo zamieszania. Łatwo płacze, dramatyzuje, z niczego czasem stroi fochy. Niepotrzebne Ci dodatkowe nerwy. Przyda się natomiast ktoś, kto potrafi Tobą właściwie pokierować, uspokoić i pomaga podjąć decyzję bez krępacji ale i nerwów.

4. Czy moje wesele postawi którąś z nich w niezręcznej albo niewygodnej sytuacji?

Załóżmy, że masz dwie przyjaciółki. Jedna z nich mieszka daleko. Druga właśnie zmieniła pracę i jak to z nową pracą bywa, musi trochę teraz pocisnąć. Może być tak, że pierwsza z nich (choć bardzo by chciała i wcale się do tego nie przyzna) po prostu nie będzie mogła być z Tobą tak często jak byś tego chciała. Dla drugiej zaś bycie swiadkową będzie w tym momencie zbyt wielkim obciążeniem. Musisz szukać innego rozwiązania.

5. Kto tu naprawdę decyduje?

Teściowa uważa, że Twoją świadkową może być tylko siostra Twojego PM, bo to najbliższa “genetycznie” Wam obojgu niezamężna kobieta. Albo Twoja mama, która nigdy jakoś nie potrafiła się dogadać z Twoją najlepszą przyjaciółką, próbuje za wszelką cenę przekonać Cię do innego wyboru. Pamiętaj, że to Twoja i tylko Twoja decyzja. To Ty masz się dobrze czuć z tym wyborem. Czyli z wybraną świadkową.

Gdy już się zdecydujesz na swoją świadkową, nie zapominaj o tych, których nie wybrałaś. Jest wiele sposobów, na które będą mogły Ci pomóc i na pewno chętnie to uczynią. Prosząc o pomoc w przygotowaniach, pokażesz tym osobom, jak wiele dla Ciebie znaczą i jak bardzo liczysz się z ich zdaniem.

5 pytań, jakie musisz sobie zadać, zanim wybierzesz świadkową